Zimna Zośka jak co roku przyniosła chłodniejszą aurę na zewnątrz, która u nas nie miała szans się rozgościć 😊Dlaczego? Jak co tydzień weszliśmy z pozytywną energią i zapałem do aktywnego udziału w zaplanowanych zajęciach, a te były mocno urozmaicone. Świetnie bawiliśmy się podczas warsztatów z IPN. Tym razem wspólnie zastanawialiśmy się co by było gdyby zwierzęta umiały mówić 😊 Pracowaliśmy w skupieniu w czasie rozwiązywania zagadek w stylu escape room, a dzięki współpracy odkryliśmy hasło ! Dziękujemy serdecznie za to spotkanie i zaangażowanie. Pogoda nie była nam straszna i wyglądaliśmy słonka na zewnątrz, ale uwaga, doszło do prawdziwego, walecznego konfliktu, którego źródłem były kulinarne preferencje. W ruch poszły makarony z pracowni rehabilitacji, które posłużyły nam w czasie tej odwiecznej batalii. Kto wygrał? Pracownia kulinarna, która znalazła dla nas złoty środek i uraczyła specjałami z kuchni polskiej oraz włoskiej a nawet deserami, więc delektując się smakołykami, zapomnieliśmy już kto o co walczył 😊 Nie był to jednak koniec rywalizacji, bo wytoczyliśmy nasze kule do bocci i z zapartym tchem obserwowaliśmy ich drogę. Coż to były za emocje, kiedy okazało się, że podłoga wyznacza inne niż zakładane przez nas trasy tej wędrówki. Stolikowe gry, diamentowy haft, słowne ćwiczenia wokół kwiatów, roślin oraz naszych skojarzeń, pokazały nam, jak różne perspektywy każdy z nas widzi 😊Mieliśmy czas na śpiew, taniec, pracowaliśmy nas autorskim transparentem, który już wkrótce nam się przyda i jak co tydzień, pamiętaliśmy o uśmiechu, życzliwości i akceptacji. A co za tydzień, cóż oczekujemy cudownych gości, tyle możemy zdradzić, a reszta następnym razem. Cierpliwości 😊 Pozdrawiamy!

https://www.facebook.com/share/p/1BNzo3vyF5/